: Fooding

Happy Fooding – pierniczenie

Zacznę od tego, że to był naprawdę produktywny fooding! Zrobiłyśmy około tysiąca pierników, pływałyśmy w lukrze, kulki ozdobne wychodziły mi nosem   a rozmowom, śmiechom i wina nie było końca! Bardzo się cieszę, że mogłam Was wszystkich gościć u siebie! Przepis na pierniczki znajdziecie klikają TU. A skoro o winie mowa, to bardzo dziękujemy ekipie…
Więcej

Fooding nr V czyli zielono mi!

Za nami kolejny Fooding, który tym razem odbył się u mnie. Dla tych, co jeszcze nie zorientowali się w zasadach, krótka ściąga: jedna z osób pisząca bloga, zaprasza do siebie inne osoby piszące bloga i wspólnie gotują, jedzą, piją i toczą rozmowy o życiu. Tak w skrócie. Czy się znamy wcześniej? Często nie, raczej czasami…
Więcej