7 znienawidzonych tekstów w gastronomii

7 znienawidzonych tekstów w gastronomii

Od jakiegoś czasu noszę się z artykułem o gastronomii. Ten kawałek chleba jest mi znany nie tylko z roli klienta (recenzenta) w restauracjach ale również wieloletniego doświadczenia jako manager a ostatnio - również jako właściciel - niewielkiego co prawda ale nie mniej absorbującego lokalu gastronomicznego. Zanim jednak owy artykuł powstanie, podzielę się z Wami siedmioma tekstami, które potrafią każdego kelnera doprowadzić do rozpaczy.

 

1. A mogę prosić o rurkę?

 

2.

Gość: Jakie piwa macie lane?

Kelner: Tyskie i Gronie.

Gość: To Żywca poproszę.

 

3.

Kelner: Piwo z sokiem malinowym czy imbirowym?

Gość: Tak

 

4. Po zebranym zamówieniu przy kilku osobowym stoliku:

Pani1: To ja jeszcze Pepsi poproszę.

Kelner wraca z Pepsi po chwili.

Pani2: A to ja też.

Kelner wraca z drugą Pepsi po chwili.

Pani3: To właściwie ja też poproszę taką Pepsi.

Kelner wraca z trzecią Pepsi po chwili.

Pani1: A mogę jeszcze poprosić do pepsi lód, cytrynę i rurkę?

 

5. Może mi Pan przynieść miękkie masło?

 

6. A wiecie co jeszcze moglibyście tu zrobić?

 

7. Gdzie jest toaleta?

 

8. Grupa 10- 15 osobowa, po zebranym zamówieniu, wydanych daniach, dopitych kawach, w momencie zamykania rachunku: Przepraszam, czy mógłby Pan podzielić rachunek dla każdego osobno?

 

 

źródło: http://womandot.com/

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*