Podróże

  • Szybki wypad nad morze – gdzie zjeść i potańczyć?
    0
    Macie wolny weekend? To proponuje Wam wskoczyć w pociąg i w ciągu 5 godzin wysiąść nad naszym polskim morzem. 5 godzin z Krakowa, 3 z Warszawy - nie wiem jak z innych miast ale PKP zadbało o wyjątkowo komfortowe połączenie. Podróż zleciała nawet nie wiem kiedy. Ja jestem zakochana w…
    WIĘCEJ
  • Bieszczady – Ursa Maior czyli w piwnym domu Wielkiej Niedźwiedzicy.
    0
    Niewielki browar w Bieszczadach a dokładniej w miejscowości Uherce Mineralne. Piwo ważone przez KOBIETĘ - Agnieszkę. To dość niezwykłe, że piwowarem jest kobieta dlatego też możecie się spodziewać, że jej piwa ze zwykłością nie mają nic wspólnego.     Kiedy odwiedzałam browar w ofercie degustacyjnej były cztery. Dwa z nich…
    WIĘCEJ
  • Kenia II – Niezbędnik podróżujących do Kenii – część trzecia
    0
    Safari w Kenii, to jedna z tych wycieczek, które obowiązkowo musicie zaliczyć. Ja polecam Wam tą do Tsavo East jako najbardziej optymalną. Nie jest to tania wyprawa, jej koszt waha się od 200 $ u lokalnego przedstawiciela do 1500 zł za osobę jeżeli kupujecie u swojego operatora (w tym wliczony…
    WIĘCEJ
  • Kenia I – Niezbędnik podróżujących do Kenii – część pierwsza.
    0
    To moja kolejna podróż do Afryki, którą bardzo lubię. Była ona zupełnie inna niż przygoda na Zanzibarze. Kenia jest zupełnie inna, piękna, dzika ale raczej dla kogoś, kto miał możliwość poznania Afryki od jej łagodniejszej strony. Dlatego jeżeli planujecie podróż do tego rejonu to proponuje zacząć właśnie od Zanzibaru. Jeżeli jednak…
    WIĘCEJ
  • Kenia. O jedzeniu.
    0
    Kenia pachnie maniokiem. Właściwie to poczułam się rozczarowana tutejszą kuchnią. Pamiętacie jak opowiadałam Wam o zapachu, smaku, aromatycznych przyprawach Zanzibaru. O kucharzach z Jambiani i jedzeniu w Stone Town? Niestety Kenia w porównaniu z Zanzibarem wypada bardzo słabo. Przez całą podróż próbowałam kupić przyprawy niestety na targach czy w wioskach ich nie…
    WIĘCEJ
  • Kenia. Potrawy rodzime – Kitu cha kula Kenya
    0
    Chakula nchini Kenya czyli jedzenie w Keni to zazwyczaj jednogarnkowe potrawy. Gotuje sie je w glinianych naczyniach na małych kuchenkach rozstawionych miedzy innymi przy drogach. Króluje tu batat. Byli byście zdziwieni tym, co mozna przyrządzić z ziemniaka.    
    WIĘCEJ
  • Belgia, kraj piwem płynący, stekiem i frytkami smakujący i niezliczonymi deserami kuszący
    0
    Ach co to był za wyjazd! Weekend luzu, relaksu, piwa i steków. Belgia to taki "poukładany" kraj, wystarczy zobaczyć na zdjęciach: równe żywopłoty, domki z takich samych cegieł (szaleństwo kiedy jest pomalowana na biało), nawet pogoda była idealna!   Dla mnie raj, bo jako największa fanka frytek, mogłam ich zjeść…
    WIĘCEJ
  • Anglia – Naleśniki w Notting Hill
    0
    Będąc w Londynie u mojej przyjaciółki Sylwii, poznawałam jego zakamarki. Fascynujące sklepy ukryte daleko przed turystami, restauracje gdzie kelner czaruje przy Tobie jedzenie, zachwycając swoimi umiejętnościami oraz targi uliczne. Odbywający się co niedziele w Notting Hill był najsmaczniejszym jaki odwiedziłam. Armaty gotowanych dań mieszały się ze sobą, ludzie przystawali przy…
    WIĘCEJ
  • Zanzibar II: Koza, spalone bananowce i ryż z goździkami
    0
    Dzień na Zanzibarze zaczyna i kończy się wcześnie. Po dwóch tygodniach pobytu wpadliśmy w rytm życia naszej wioski, stając się elementem łańcucha pokarmowego. Dosłownie. Żony naszych czarnoskórych kompanów zajmowały się ozdabianiem mojego ciała, Kongwe przynosił  złowione przez siebie owoce morza, Mbaraka jeździł na targ po świeże owoce, Dula wspinał się…
    WIĘCEJ
  • Zanzibar I: Michel Buble, naleśniki z limonką i masala.
    0
      JAMBO! - radośnie przywitali nas tubylcy, kiedy wylądowaliśmy (wreszcie!) na tym skrawku (96 km) raju. Zanzibar. Uderzyło mnie gorące, wilgotne powietrze, przenikające się zapachy ale przede wszystkim totalne zmęczenie. Po locie z czterema przesiadkami, zagubionym bagażem, transportem w głąb wyspy z Alim - gadatliwym i bardzo przedsiębiorczym Tanzańczykiem -…
    WIĘCEJ
  • Podróżniczy misz masz – Zanzibarski “Bredi”
    0
    Przepis oryginalny, zachowany, zeskanowany. Dla tych, co nie zrozumieli, dołączam pismo obrazkowe :))     * pole, pole - znaczy spokojnie.
    WIĘCEJ
  • Turecki najazd na kubki smakowe!
    0
     
    WIĘCEJ
  • Grecja – Moje greckie urodziny!
    0
    Zawsze marzyłam aby urodzinowy dzień spędzić w Grecji zwiedzając urocze wąskie ulice, podziwiając wszechobecną biel zestawioną z niebieskimi elementami oraz przede wszystkim jedząc i pijąc. Marzenia się spełniają i swoje .. urodziny 🙂 spędziłam na wyspie KOS. Było smacznie i pięknie, słonecznie. A najpiękniejszy był mój urodzinowy tort!    
    WIĘCEJ