Dobrze skomponowany koncept!

Dobrze skomponowany koncept!

Moglibyście pomyśleć, że po takim czasie zapomina się smak jedzenia czy klimat miejsca. Otóż nie! Mimo kłopotów z komputerem, który wyłączył mnie na dobre pare tygodni z pisania recenzji, Orzo People Music Nature zostało mi na języku do dziś. Dosłownie. Kogo nie zapytam, jest zachwycony tym miejscem i chętnie do niego wraca. I słusznie! Bo koncept jest smaczny, twórczy i dobrze skomponowany.

 

Orzo to jedno z takich miejsc, w których spotkasz wszystkich swoim znajomych. Jeżeli kogoś dawno nie miałeś okazji oglądać - wybierz się właśnie tam. Nie jestem zdziwiona bo przy dobrym posiłku chętnie spotka się każdy, a trzeba przyznać, że menu jest bardzo obszerne. Na początku być może dostaniecie małego zawrotu głowy ale kiedy zaczniecie wczytywać się w poszczgólne pozycje zobaczycie w nim pewien schemat. Schemat dość prosty ale przede wszystkim stworzony z myślą o dobrym jedzeniu.

 IMG_2398 IMG_0241

O Orzo trzeba powiedzieć jeszcze jedną rzecz. Muzyka i nagłośnienie w lokalu, czyli rzecz niby tak oczywista, nierozłączna  wręcz z dobrym jedzeniem, w Orzo jest G E N I A L N A. Rzadko można spotkać restauracje, w której muzyka nie przeszkadza (sic!) a co dopiero sprawia, że chce się w niej siedzieć, siedzieć i siedzieć.... Nic dziwnego, że możesz tam spotkać swoich znajomych bo nikomu nie chce się wychodzić a jeśli już musi to wraca jak najszybciej.

A jest na co! Plastry rozpływającej się w ustach wołowiny rasy Limousin, chimichurri z kolorowych buraków, rukola, Grana Padano DOP, balsamico z granata i kapary (28,90 zł) to cienkie niczym nić, delikatne mięso, które rozpływa się w ustach. Ja jestem wielkim fanem takich właśnie klasyków, za to moja przyjaciółka Dżoana poszalała z eksplozją smaków w postaci krewetek w sosie z mango, salsa z ananasa, sałata rzymska,  kimchi ketchup, ser cheddar, tortilla pszenna, limonka (29,90 zł). Prawdziwa bomba!!!

IMG_1734 IMG_1732 IMG_1730

Przy drugim daniu zamieniłyśmy się rolami. Tym razem to ja poszłam w owoce morza pochłaniając krewetki i kalmary w maślanym sosie na bazie prosecco, czosnku i chili, szałwii, liść laurowy, focaccia (46,90 zł). Samo pojawienie się w nazwie dania słowa prosecco, powoduje mój ślinotok a danie jest po prostu euforią! Lekkość łączenia prostych składników jaką niewątpliwie mają kucharze w Orzo, stwarza dania nietuzinkowe. Bo jak inaczej powiedzieć o klasycznym steku ze szparagami, dwoma sosami i fantastycznie grillowaną marchewką? Niby proste, niby klasyka, niby nic... a robi robotę!

IMG_1733 IMG_2396 IMG_1736

Najciekawsze jest to, że mimo normalnych porcji, pozycje deserowe w karcie wręcz nakazują ci znaleźć jeszcze miejsce na deser. Przez wrodzoną skromność (no dobra, tak naprawdę ledwo dopinające się guziki w naszych spodniach), podzieliłyśmy się sernikiem z tak pysznym sosem karmelowym, że najchętniej wykąpałabym się  w nim cała. A potem... (cenzura).

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*


Fatal error: Cannot use object of type WP_Query as array in /users/0031/sh209096/www/abite/abite/wp-includes/query.php on line 3965