|: Restauracje

Szał.

Nie od dzisiaj wiadomo, że moje urodziny są niczym święto narodowe (dla mnie). Zawsze biorę dzień wolny i oddaje się całkowitej rozpuście ciała, umysłu i kubków smakowych. Nie bez przyczyny wybrałam Restaurację Fiorentinę na ten dzień. Nauczona doświadczeniem z poprzednich restauracji z tej grupy, wiedziałam, że czeka mnie wyjątkowe doznanie kulinarne z nienaganną prezencją trunków.…
Więcej

Oda do słonego sosu karmelowego!

Mój Wujek Kangur, mieszkający od lat 80-tych w Australii, żyje stekami. Stek na śniadanie, obiad i kolacje. Zawsze kiedy przyjeżdża do Krakowa pyta mnie: „Hanka, gdzie mogę zjeść steka?!” a potem dodaje „Tylko mnie nie otruj, jak zawsze!”. Za żadne skarby nie mogę go przekonać do naszych, rodzimych steków, ich sposobów podania czy przyrządzania. Zazwyczaj…
Więcej