Tag: Kuchnia śniadaniowa

Choco Cafe na Wiślnej, odpowiedzią na moje śniadaniowe modlitwy.

Gdyby się tak zastanowić, to naprawdę nie ma wiele miejsc ze śniadaniem wartych polecenia. Co przeszukuje w internecie, czy też pytam znajomych, zawsze padają nazwy tych samych miejsc. A ja śniadania uwielbiam, zwłaszcza te późną porą i takie, które pogodzą zamiłowanie mojego Małża do jajecznic i szynek z moimi skłonnościami do rogalików, dżemów i kruchego…
Więcej

BonJour Cava!

W weekendy lubię jadać śniadania na mieście. Niestety nadal uważam, że Kraków cierpi na brak miejsc śniadaniowych i mimo odwiedzonych przeze mnie kilku fajnych lokali, szukam czegoś, co będzie moją pierwszą myślą po przebudzeniu. Lubię kiedy lokal jest ładny, ma swój klimat, charakter i miłą obsługę. Zwłaszcza kiedy jestem głodna. Lubię też, kiedy porcje są…
Więcej

Zostawiam Was w smacznych rękach kucharzy ze Smakołyków

W ten weekend wyjeżdżam gotować z czwórką finalistów pierwszej edycji konkursu dla blogerów BlogerChef. Nie zostawię Was jednak na weekend bez kolejnego miejsca, wartego eksploracji kulinarnej. Zwłaszcza, jeżeli lubicie zjeść obfite śniadanie.   Straszewskiego, przynajmniej dla mnie, jest ciężka do zapamiętania. Jak typowy Krakus posługuje się stwierdzeniami "tam obok Wawelu" lub "no tu przy Locie" oraz…
Więcej

Cierpisz? Śniadanie w NapNap Cafe.

Kraków cierpi. Cierpi na brak takich miejsc jak NapNap Cafe. Cierpisz też TY jeżeli nigdy wcześniej nie byłeś tam na śniadaniu. To miejsce, w którym na 40m2 udało się stworzyć coś z duszą. Bezpretensjonalne, w idei slow food, ciekawe i takie... europejskie. Wchodzą tam miałam odczucie jakbym weszła do jednej z londyńskich kafejek. Biel, metal, szarości…
Więcej