Mus cytrynowy na lekkiej chmurce

Mus cytrynowy na lekkiej chmurce

Zachciało mi się musu cytrynowego. Uwierzcie mi, szukałam kilka przepisów i zupełnie nie przypadły mi do gustu. Jakieś takie były nieciekawe a ja wiedziałam dokładnie co chcę i jak ma smakować. Zrobiłam więc na czuja i wyszło booooosko!

 

Składniki na chmurkę:

 

- 2 jajka

- 2 łyżki cukru pudru

- 4 łyżki mąki

- szczypta soli

 

Żółtka rozdzielam od białek. Białka ubijam na sztywno z solą i cukrem pudrem. Dodaję żółtka i mąkę cały czas miksując. Ciasto będzie miało konsystencję jak na naleśniki, będzie tylko bardziej puszyste. Na papierze do pieczenia formuje z ciasta cienkie kółka. Piekę w 170 stopniach na termoobiegu aż będą rumiane. Jak Wam pękną przy zdejmowaniu z papieru do pieczenia to się nie przejmujcie. Po upieczeniu zostawiam do wystygnięcia.

 

Składniki na mus:

 

- śmietanka kremówka 250 ml

- sok z 1 cytryny

- starta skórka z 2 cytryn

- 2 białka

- 4 łyżki cukru pudru

 

Trę skórkę z dwóch cytryn do garnka. Wyciskam sok z cytryny uważając żeby nie wpadły pestki. Dodaję cukier puder, śmietankę i ubijam aż zrobi się puszysta. Spróbujcie w trakcie ubijania mus, jeżeli jest kwaśny to dodajcie cukru pudru. W oddzielnym garnku ubijam białka na pół sztywno. Dodaję je do śmietanki, delikatnie mieszam i odstawiam do lodówki.

Mus nakładam na chmurkę, dekoruję skórką z cytryny. Można udekorować również karmelem, przepis na dekorację z karmelu znajdziecie w "Gruszkach w winie".

 

 

 

 

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*