Schab w sosie śliwkowym

Schab w sosie śliwkowym

O moich wspomnieniach z powidłami opowiadałam Wam już jakiś czas temu. Zapach śliwek już zawsze będzie mi się kojarzył z Czchowem, w którym spędzałam każde wakacje. Tym razem na nasze cykliczne środowe kolacje z rodziną męża przygotowałam schab w sosie śliwkowym. Podałam go z tartą ziemniaczaną.

 

 

Składniki:

 

- 1,5 kg schabu

- kilka gałązek rozmarynu

- 2 ząbki czosnku

- oliwa z oliwek

- 1/3 białego wina

- rękaw do pieczenia

- 8 ziemniaków

- 1/2 szklanki mleka lub jogurtu

- przyprawa do ziemniaków

 

Sos:

 

- 10 śliwek

- szczypta chili

- 1/3 szklanka czerwonego wina

- ocet balsamiczny

- 2 łyżki miodu

- 1 ząbek czosnku

 

Przygotowanie:

 

Mięso nacieram solą i czosnkiem, okładam rozmarynem. Do rękawa wlewam wino i oliwę. Wsadzam do naczynia żaroodpornego i piekę w 200 stopniach przez godzinę. Następnie rozcinam worek, jego zawartość wlewam do naczynia żaroodpornego i piekę schab w 180 stopniach jeszcze przez 40 minut. Wyciągam i daje mięsu odpocząć.

 

Zimniaki obieram i siekam na cienkie plasterki. Dodaję mleko lub jogurt i przyprawę do ziemniaków. Wykładam do foremek i piekę razem ze schabem przez 60 minut  obracając je o 180 stopni po 30 minutach aby upiekły się z każdej strony.

 

Śliwki wrzucam do garnka z winem, mieszam aż puszczą sok i rozmiękną. Za pomocą ręcznego blendera miksuje je na gładką masę. Dodaję miód, chili, czosnek i ocet balsamiczny. Gotuję aż sos zgęstnieje.

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*