Smażone Bounty Nigella Lawson

Smażone Bounty Nigella Lawson

Kurcze myślałam, że po przepisie Nigelli na szynkę w coca-coli nic mnie już nie zaskoczy. A jednak. Oto słynne batony bounty w cieście smażone na głębokim ogniu. Nadal nie rozumiem ich fenomenu. Robi się w pięć minut, kompletnie nie wyglądają - lub, jak kto woli, wyglądają jak spalone nóżki kurczaka ale cały talerz dosłownie wsiąkł podczas imprezy urodzinowej.

 

Składniki:

 

- batony bounty - tyle ile chcecie

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 225 ml wody gazowanej

- 150 g mąki pszennej

- 1 olej do smażenia

 

Przygotowanie:

 

Do miski wlewam wodę, dodaję łyżkę proszku i mąkę. Mieszam do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto ma być podobne do tego na naleśniki. Olej rozgrzewam, na talerzu kładę ręcznik papierowy, który pochłonie nadmiar tłuszczu. Batony topie w misce z ciastem a następnie wrzucam na gorący olej, smażę dosłownie 1 minutę. Sami zresztą zobaczycie po topiącej się czekoladzie.

 

 

 

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*