Żurek z domowego zakwasu

Żurek z domowego zakwasu

Historię żurku opowiedział mi Paszczak. A było to tak. Dawno temu żurek był potrawą postną, robiony na zakwasie nie zawierał w sobie nic oprócz wody. Ludzie jedli go przez cały czas trwania postu a po jego zakończeniu zakopywali żur pod ziemią. Pewnie po takim czasie jedzeniu żurku też bym miała taki odruch Potem żur ewaluował i znalazło się w nim jajko oraz kiełbasa. I taki będzie też mój żurek. Robię go pierwszy raz w życiu z przepisu Michała bo jego wersja bardzo mi posmakowała. Zakwas jest już gotowy, więc do dzieła!

 

Składniki:

 

-1,5 litra wody

- 1 duża cebula

- laska kiełbasy toruńskiej

- laska kiełbasy wiejskiej

- 4 kiełbasy białe

- 20 dkg szynki

- kilka liści laurowych

- kilka ziaren ziela angielskiego

- suszone grzyby

- czosnek

- zakwas

- majeranek

- sól, pieprz

- maślanka

 

Przygotowanie:

 

Cebulę kroję w kostkę przysmażam na maśle. Dodaję pokrojone w kostkę kiełbasy i szynkę oraz  pokrojoną w plasterki białą kiełbasę. Dodaję iście, ziele, pokrojony czosnek i dodaję  namoczone wcześniej grzyby. Zalewam wodą, gotuję 20 minut. Dodaję szklankę zakwasu lub dwie - sami musicie zobaczyć jaki żurek jest gęsty. Doprawiam solą, pieprzem i majerankiem.

 

 

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*