Daj sobie odpocząć

Daj sobie odpocząć

Hasło "Rzuć wszystko i jedź w Bieszczady!" znamy wszyscy, niezależnie od tego czy ktoś  w Bieszczadach bywa, był lub nie. Myślę, że większość nawet nie zastanawiała się co kryje się za tym sloganem. Idąc mocno na skróty mogę powiedzieć, że między innymi Villa Collis.

Villa-Collis009 VillaCollis_092017_302

Bieszczady to mój drugi dom. Gdybym mogła albo raczej miała odwagę, to rzuciłabym wszystko i zamieszkała właśnie tam. Zabrała bym ze sobą Kamisa (mój koń), książki i komputer (żeby Wam wszystko opisywać) i oddałabym się całkowitemu, błogiemu lenistwu. Potem zapewne zaczęłabym gotować, robić przetwory, piec i ważyć nalewki a skończyło by się na nocowaniu i karmieniu gości. Niestety na dzień dzisiejszy ta wizja pozostaje w sferze marzeń. Jednak o tym, że marzenia mogą się spełnić świadczą właściciele Villi Collis.

sm_VillaCollis_092017_225 Villa-Collis008

sm_VillaCollis_092017_197 Villa-Collis052

Miejsce powstało w bardzo podobnym scenariuszu jak moim. Najpierw zostało odkupione od pierwotnego właściciela bo zachwycił wszystkich spokój, cisza, umiejscowienie w lesie i piękne widoki. Potem stało się ono oazą spokoju właścicieli i ich przyjaciół. Z czasem - rozbudowane o część SPA, zaczęło przyciągać jeszcze większą ilość osób, które były zachwycone kameralnym, pięknie wykończonym wnętrzem i nietuzinkowym otoczeniem. Tak powstała myśl o drugiej części Villi wraz z restauracją. I właśnie wtedy otworzyła się ona również dla Was. Dla mnie. Dla Ciebie. Charakter i myśl przewodnia pozostała taka sama: komfort, luksus, spokój, odpoczynek, dobre jedzenie, miła obsługa... słowem: relaks. Zadziwiające jest to, że odwiedzając wiele miejsc - przepięknych, o których Wam już opowiadałam - żadne tak jak Villa Collis nie wzbudziło we mnie poczucia, że jestem u siebie.

IMG_8207 IMG_8255

IMG_8253 IMG_8238

10 fantastycznie urządzonych pokoi, dopieszczonych do granic najmniejszego detalu. 10 balkonów lub tarasów z przepięknym widokiem na Solinę. Samo serce Bieszczad, u podnóża dzikiego pasma górskiego Otrytu, na wzniesieniu półwyspu, z którego roztaczają się piękne widoki. Tu nie ma tłoku, nie ma stresu, nie ma niepokoju, że na basenie będzie zbyt dużo ludzi albo że nie uda się skorzystać z sauny. Tu stolik w restauracji jest przypisany dla Ciebie i tylko dla Ciebie, niezależni o której godzinie dnia przyjdziesz. Osoby z zewnątrz nie mają wstępu ani do Spa ani do restauracji, również na sam teren ośrodka, co zdecydowanie podwyższa strefę komfortu. Ogród z miejscem na grilla, niedługo prywatna plaża, możliwość skorzystania z atrakcji (m.in jachty i przejażdżki jeepem), osłonięta całoroczna altanka z piecem, tarasem i miejscem na zorganizowanie imprezy. Wszystko przemyślane i udane z jednego powodu: bo było budowane najpierw dla siebie a potem stało się miejscem otwartym dla osób poszukujących w Bieszczadach odrobiny luksusu ale również doskonałego miejsca wypadowego na szlaki, sport czy po prostu zwiedzanie.

IMG_8374 IMG_8373

IMG_8372 IMG_8226

Villa Collis to nie tylko miejsce, które świetnie wygląda i gości w doskonałych warunkach osoby. To także zamiłowanie do kuchni. Posiłki są domowe, robione przez kucharkę. Wykorzystywane są lokalne produkty i dania a stół zawsze syto zastawiony. Porcje olbrzymie, smaczne, jak w domu. Znajdziecie też tu duży wybór piwa z lokalnego (mojego ulubionego browaru) Ursa Maior, który na pewno warto zwiedzić. Piwo "Deszcz w Cisnej" oraz "Dwa Misie" na zawsze zostaną moimi ulubionymi. Niezwykle miła obsługa wskaże Wam lokalne atrakcje i miejsca do odwiedzenia (koniecznie zajrzyjcie do Nikosia na sery).

IMG_8217 IMG_8237

IMG_8361 IMG_8384

IMG_8388 IMG_8215

Nie ma jednak nic przyjemniejszego, niż po całodziennej wędrówce lub jeździe konnej tudzież umorusani błotem i ziębnięci od przejażdżki na quadach (koniecznie z wypożyczalnią Grizzly) zanurzyć się w basenie, rozmasować ciało w jakuzzi lub gabinecie masażu i oddać się błogiemu lenistwu w saunie (suchej lub parowej). Właśnie to w tym miejscu pokochałam. Możesz tarzać się w błocie, możesz wrócić na kolanach wczołgując się przez próg wejściowy z wycieńczenia przez trasę jaką obszedłeś. Może boleć się dupa od wielogodzinnej wędrówki konnej po fantastycznych szlakach lub po prostu "zmęczyć się" wizytą w browarze lub innymi aktywnościami. Tu zawsze wracasz do siebie. W każdym tego zdania znaczeniu!

Villa-Collis022 IMG_8357

IMG_8356 IMG_8355

ps: Villa Collis jest również do wynajęcia dla większych grup (czy firmowych czy po prostu przyjaciół). Rozplanowana jest tak, że można "zamówić" sobie jedno skrzydło,  w którym będziecie tylko Wy, znajomi czy rodzina. Nowa i stara część oddzielona jest basenem co dodatkowo podwyższa komfort przebywania tam. Jedźcie koniecznie a po więcej informacji zajrzyjcie na www.villacollis.pl

IMG_8295 IMG_8296

IMG_8289 IMG_8285

IMG_8359 IMG_8366

IMG_8365 IMG_8368

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*


Fatal error: Cannot use object of type WP_Query as array in /users/0031/sh209096/www/abite/abite/wp-includes/query.php on line 3965